Rene Magritte przemawia do wyobraźni. Jego obrazy często zawierają puentę. Są jednak wieloznaczne. Wyrywają nas z koleiny oczekiwań i stereotypowej percepcji. Musiałem więc pójść na wystawę w Królewskim Muzeum Sztuk Pięknych w Antwerpii. Trwała już od listopada i miała się skończyć 22 lutego, a więc w czasie mojego pobytu.
Przypomniało mi się, że wiele lat temu byłem w Brukseli na przeglądowej wystawie jego dzieł. Czy to było w 2009, a może nawet w 1996 roku, nie pamiętam dokładnie. Wiele z dzieł Magritte'a sprzedano wtedy do USA i w Belgii było oburzenie, że ich surrealistę wyprzedaje się za granicę. Zorganizowano więc wielką wystawę, która podobnie jak tegoroczna zgromadziła jego obrazy z różnych, także zagranicznych galerii.
No to popatrzmy kilka klasyków Margritte'owskich:
Robert (Bob) Elsen, który wówczas - chyba jednak było to w 2009 roku - zajmował się w ministerstwie kultury opieką nad Domem Tłumacza, wtedy jeszcze umiejscowionym w lowańskim beginażu, na moje pytanie jak zdobyć bilety, odparł: Zapomnij! Faktycznie bilety wyprzedały się na pniu, gdy tylko ogłoszono sprzedaż.
Potem jednak zadzwonił i powiedział, że ostatniego dnia wystawy pracownicy ministerstwa wejdą na nią na specjalny pokaz. Bob do mnie: przyjadę po ciebie, wejdziesz ze mną, mówisz po niderlandzku, nikt nic nie zauważy, M. wejdzie z tobą. I faktycznie. Chodziliśmy po tej wystawie, oglądaliśmy i nie mogliśmy się z M. napatrzeć. Połowa urzędników od kultury przeszła szybko, bo w ostatniej sali była przygotowana recepcja, takie party na stojąco z winem i jedzeniem. M. i ja byliśmy ostatni. Na każdy obraz, na każdą salę poświęcaliśmy dużo czasu. Za nami był już tylko... strażnik.
W tym roku z kolei ja spędziłem w Koninklijk Museum voor Schone Kunsten w sumie pięć godzin. Ale oczywiście najpierw udałem się na wystawę Magritte'a. Zaskoczyły mnie obrazy z wczesnej poszukiwawczej fazy jego twórczości, kiedy przemawiał do niego kubizm.
Potem zaczął się już krystalizować osobny, tak charakterystyczny style Magritte'a.
















































